Jeśli To szalone szaleństwo zwane polityką! Coca-Cola zdecyduje się kontynuować ten temat, narazi się na dalsze straty wizerunkowe. Mogą one być jeszcze bardziej kosztowne niż zapewne chwilowy spadek na giełdzie. Gestem Ronaldo zainteresował się cały świat, ale lada moment pojawią się nowe historie i uwaga mediów zostanie zwrócona w inną stronę.
- Portugalczyk był już bowiem twarzą fast-foodów i innych przekąsek, które trudno uznać za zdrowe.
- Portugalczyk zagrał tymczasem zupełnie pod prąd i zrobił owemu produktowi antyreklamę.
- Marki od lat zabiegają o to, by promowały je światowe gwiazdy.
- – Stwierdzenie, że Coca-Cola straciła miliardy wynika z niezrozumienia mechanizmów rynkowych.
Cristiano Ronaldo i Coca-Cola – wyjaśniamy fakty i mity
“Marca” zwróciła bowiem uwagę, że kurs akcji Coca-Coli na giełdzie spadł o 1,6 proc. A to przełożyło się na kapitalizację spółki niższą o ok. 4 mld dol. Ta z kolei wymaga konkretnych zachowań od federacji piłkarskich z danego kraju. A co za tym idzie, owe federacje zobowiązują piłkarzy do pojawiania się w otoczeniu produktów sponsorskich.
- Jedno jest pewne – od Euro 2020 każdy reklamodawca dwa razy zastanowi się, zanim zdecyduje się uczynić Cristiano Ronaldo twarzą swojej kampanii reklamowej.
- Ronaldo nie spodobała się stojąca na stolikach Coca-Cola.
- Spadki na giełdzie zdarzają się bowiem z różnych innych powodów i nie ma podstaw, by myśleć, że to tylko gest Ronaldo spowodował przecenę walorów.
- Ta z kolei wymaga konkretnych zachowań od federacji piłkarskich z danego kraju.
- Zresztą zachowanie znalazło swoich naśladowców – Paul Pogba odsunął bowiem butelkę piwa Heineken, a Manuel Locatelli postąpił podobnie z butelką coli.
- A więc zmienić się może myślenie o marketingu sportowym jako takim – zakończył Dariusz Wądrzyk.
Tym bardziej że Ronaldo odniósł efekt odwrotny od zamierzonego, bo o Coca-Coli zaczęło się mówić więcej i to niekoniecznie w złym świetle. Stawiam, że wielu kibiców przed tym incydentem nie zdawało sobie sprawy, że Coca-Cola jest sponsorem mistrzostw, a teraz wszędzie się o tym mówi – dodał Dariusz Wądrzyk. Każdego dnia zjada sześć małych posiłków, zawierających dużo owoców, warzyw, ryb lub kurczaka. Ronaldo ćwiczy przez trzy do czterech godzin, pięć dni w tygodniu i śpi przynajmniej 8 godzin dziennie. Ponadto pilnuje, aby jego dzieci także miały zdrowe nawyki i zabrania im m.in. Coca-Cola jest jednym ze sponsorów Euro 2020, a to, co zrobił Ronaldo może źle wpłynąć na wizerunek i reklamę firmy.
Portugalczyk zagrał tymczasem zupełnie pod prąd i zrobił owemu produktowi antyreklamę. Prawnicy Coca-Coli mogą więc próbować dochodzić swoich praw – najpierw od UEFY, ta następnie od portugalskiego związku piłki nożnej, a ten od swojej gwiazdy. W końcu doskonale wiemy, że zarobki Cristiano Ronaldo są niebotyczne i może on sobie pozwolić na pewnego rodzaju ekstrawagancję. Szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez uprzedniej, wyraźnej zgody Ringier Axel Springer Polska sp.
Polska utrzymuje zamkniętą granicę z Białorusią. Decyzja obowiązuje do odwołania
Niewykluczone, że za kilka dni, czy tygodni sytuacja wróci do normy – ocenił Projekt Manager w Shark Agency. Podczas konferencji prasowej drużyny Portugalii Cristiano Ronaldo odstawił Dow Jones Industrial Average mired w płytkiej korekcji na bok stojące przed nim butelki Coca-Coli i powiedział wszystkim, aby “pili wodę”. Na odpowiedź koncernu, który jest także sponsorem Euro 2020, nie trzeba było długo czekać. Jak wynika z najnowszych informacji, cena jednej akcji Coca-Coli spadła z 56,10 dol. Jest to różnica 1,6 proc., która wyniknęła z gestu piłkarza Portugalii. Nie jest tajemnicą, że zarobki znanych piłkarzy tylko częściowo składają się z pensji w klubach.
Ronaldo nie spodobała się stojąca na stolikach Coca-Cola. Jak tylko usiadł, przestawił dwie butelki słodkiego napoju na bok i podsunął sobie wodę. Kiedy dziennikarze zapytali, dlaczego tak postąpił, odparł tylko “Pijcie wodę”. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa, tzn.
A więc zmienić się może myślenie o marketingu sportowym jako takim – zakończył Dariusz Wądrzyk. – Stwierdzenie, że Coca-Cola straciła miliardy wynika z niezrozumienia mechanizmów rynkowych. Cena jej akcji chwilowo spadła, ale nie oznacza to, że z jej konta nagle zniknęły miliardy dolarów.
Marki od lat zabiegają o to, by promowały je światowe gwiazdy. Problem w tym, gdy te same gwiazdy jawnie odradzają swoim fanom korzystanie z usług lub produktów światowych koncernów. Rzecznik Coca-Coli broni piłkarza twierdząc, że nic się nie stało.
Kościół traci zaufanie Polaków. Dane IBRiS nie pozostawiają złudzeń SONDAŻ
Rynek natychmiast zareagował na gest Ronaldo, a Coca-Cola straciła miliardy dolarów. Po całej sytuacji od razu pojawiły się doniesienia o tym, że w wyniku zachowania Cristiano Ronaldo, koncern stracił miliardy dolarów. Chociaż akcje Coca-Coli chwilowo rzeczywiście spadły, trudno jednak spodziewać się, że firma straci na tym finansowo w długofalowej perspektywie. Choć szkody wynikające z takiego zachowania trudne są do wyliczenia, to słynące z szukania sensacji media hiszpańskie już to wiedzą.
Tak Rosja może zagrozić Europie. “Mają całkiem niezłą mapę”
“Gracze otrzymują wodę, obok Coca-Coli i Coca-Coli Zero, po przybyciu na nasze konferencje prasowe” – przekazuje. Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści. Z kolei Coca-Cola podkreśla, że każdy może wybierać w ulubionych napojach, które najlepiej mu smakują. Przedstawiciele turnieju Euro2020 wytłumaczyli, że piłkarze mogą pić nie tylko Coca-Colę, ale również jej bezcukrową wersję i wodę. Ronaldo od dawna podkreśla, że nie jest zwolennikiem napojów słodzonych.
Cristiano Ronaldo poturbował Coca-Colę wizerunkowo i finansowo. Czy koncern mógłby go teraz pozwać za gest z wodą?
W jednym z wywiadów przyznał, że jest zły na swojego syna, gdy objada się takimi rzeczami. Portugalczyk był już bowiem twarzą fast-foodów i innych przekąsek, które trudno uznać za zdrowe.
Spadki na giełdzie zdarzają się bowiem z różnych innych powodów i nie ma podstaw, by myśleć, że to tylko gest Ronaldo spowodował przecenę walorów. – Wydaje się, że zachowanie Coca-Coli było optymalne w takiej sytuacji. Najgorszym z ich Dlaczego warto korzystać z pośrednika punktu widzenia było pójście na twarde zwarcie, natomiast bagatelizowanie sytuacji i umniejszanie jej znaczenia powinno zminimalizować ewentualne straty.
Pójście na zwarcie ze sponsorami jest podcinaniem gałęzi, na której sami siedzą. Skutkować to może wycofywaniem się niektórych marek z rynku sponsoringu sportowego. Nie chce mi się wierzyć, że wraz z tym spadną oczekiwania finansowe zawodników.
Zobacz też: Cristiano Ronaldo najszczęśliwszy na rodzinnej Maderze!
Tak też było na briefingu z udziałem Cristiano Ronaldo, który miał odpowiadać na pytania dziennikarzy w towarzystwie dwóch butelek Coca-Coli. Co więcej, gest Ronaldo odbił się nawet na wartości rynkowej Coca-Coli. Obecnie wynosi ona 238 mld dolarów wobec 242 mld dolarów wcześniej. Z biznesowego punktu widzenia taki wniosek nie jest oczywisty.
Największe gwiazdy futbolu przynajmniej drugie tyle dostają za udział w reklamach. A jednym z największych reklamodawców świata jest właśnie koncern Coca-Cola. Cristiano Ronaldo w przeszłości również miał okazję kręcić reklamy napojów produkowanych przez tę firmę. Chyba mało kto ma taki wpływ na młode umysły, jak światowe gwiazdy muzyki, sportu i internetu. I właśnie dlatego pozornie niewinny gest Cristiano Ronaldo z konferencji prasowej przed meczem Portugalia – Węgry jest dziś tak szeroko komentowany przez media na całym świecie.
Leave a Reply